Poniatówka – plaża i strefa rekreacji.

Poniatówka - strefa rekreacji_012Poniatówka – plaża i strefa rekreacji.

Poniatówka znana jest chyba większości Warszawiaków, a także sporej grupie turystów. Usytuowana na wprost Stadionu Narodowego i przy samym moście Poniatowskiego. Stąd też nazwa plaży i całej strefy rekreacji.
W okresie wiosennym i letnim bardzo mocno oblegana nawet do późnych godzin wieczornych co może spowodować czasami znalezienie większej wolnej przestrzeni.

W dzień roi się tu od rodziców i dzieci, które radośnie bawią się na placu zabaw z elementami edukacyjnymi. Pomiędzy plażą, a placem zabaw przeprowadzona jest ścieżka pieszo rowerowa wykonana z drewna. Z tego miejsca korzystają także często filmowcy. Zarówno z prawego jak i lewego brzegu.

Na Poniatówce kręcone były między innymi zdjęcia do filmu „Drogówka”. Mniej więcej w połowie Wisły znajdowała się także wyspa. Ona również była nazywana przez wodniaków Poniatówką. Niestety po tegorocznym wezbraniu i nasileniu się nurtu rzeki została rozmyta.

W okresie letnim opala się tu i wypoczywa wiele osób. Czasami wręcz aż ciężko postawić tu gdzieś stopę. Dzięki komunikacji miejskiej oraz infrastrukturze drogowej dotrzemy tu bez większych problemów.

Poniatówka w zgodzie z naturą.

W związku z naturą 2000, a także tendencją Miasta Stołecznego Warszawa i Dzielnicy Wisła do zachowania ja najbardziej naturalnymi brzegi Wisły całość infrastruktury wykonana jest drewna.
Ścieżka pieszo rowerowa oddzielająca plaże od placu zabaw ) o czym już pisałem wykonana jest z drewna. Plac zabaw i ławki, a właściwe wielkie bale drewna wycięte piłą tak aby mogły spełniać rolę ławek. Nawet schody przyjazne niepełnosprawnym wykonane są z drewna.

Na plaże znajduje się miejsce na ognisko wyposażone w regulowany ruszt. Jednym słowem miejsce przyjazne da każdego.
Mój dzisiejszy spacer w tej okolicy potwierdza także to, że i latem i zimą można czuć się tu wspaniale.

Atrakcje na Narodowym.

Wystarczy przejść na drugą stronę ulicy i możemy korzystać z atrakcji oferowanych przez Stadion Narodowy. A jest ich całkiem sporo.
Należy pamiętać, że nad Wisłą w sezonie znajdują się wypożyczalnie rowerów i hulajnog. Chociaż co do tych drugi mam mieszane odczucia i to nie ze względu na samo urządzenie jeżdżące, a raczej na ich użytkowników. Oczywiście chodzi mi o te osoby, które bez stresu, a także żadnych konsekwencji potrafią porzucić je chociażby w poprzek na chodniku.

Pamiętam to miejsce jeszcze sprzed wielu lat. Podobnie jak i inne miejsca na Pradze budziło ono lęk po zmroku. Naprawdę rzadko miał ktoś na tyle odwagi aby się tu zapuścić na spacer czy romantyczną randkę. Na szczęście wszystko się zmienia i idzie w kierunku normalności. Być może i z hulajnogami sytuacja się unormuje.

Polecam to miejsce serdecznie. Zarówno na dłuższy wypoczynek aktywny czy też bierny, a także jako miejsce wypoczynku w czasie wycieczek pieszych czy rowerowych nad Wisłą.

Przy zejściu na plaże od strony Stadionu Narodowego znajduje się punkt gastronomiczny w którym możecie się posilić i napoić.

Pamiętajcie oczywiście w czasie aktywności fizycznej o piciu wody.

%d bloggers like this: